Warszawa - 2004-04-17

Zlot, czy też raczej zlocik, który najpierw miał być spory, później mniejszy, a w końcu miało go wogóle nie być. Całe jednak szczęście, że w ostatniej chwili wypaliło. Było miło, wesoło i sympatycznie. Spotkanie odbyło się w Emerald Irish Pub - koszmarnie zadymionym (do czego się niektórzy z nas w znacznej części przyczynili ), ale bardzo miłym lokaliku naprzeciwko Muzeum Narodowego. Sporo śmiechu było z barmana (pierwszy dzień w pracy ).

Część zdjęć jest bardzo nieostrych - proszę nie mieć do mnie pretensji - takie dostałem i starałem się zrobić co w mojej mocy, żeby było coś widać. Kilku zupełnie niezdatnych nie zamieszczam, żeby nie urazić Luke-owego poczucia estetyki , ale gdybym chciał wybrać jedynie te dobre - zostałaby pewnie połowa .

Ilość zdjęć: 49

Strona główna
ZMP© 2.2TD copyright Vytt 2002/2016
hosted by indigo